21.10.2014

Tagi:

Czy organy kontroli skarbowej mogą przesłuchiwać kontrahentów kontrolowanego podatnika?

Warto zastanowić sią nad częstym problemem praktycznym dotyczącym przesłuchań kontrahentów podatnika w toku postępowania kontrolnego i kontroli podatkowej, czy są one zgodne z prawem i czy kontrahent musi składać Urzędowi jakiekolwiek wyjaśnienia?

 

Przepisy Ustawy o kontroli skarbowej wskazują, iż  w ramach czynności kontrolnych wykonywanych w toku postępowania kontrolnego i kontroli podatkowej mieści się uprawnienie inspektorów do przeprowadzenia tzw. „kontroli krzyżowych” u kontrahentów podatnika. Zasadność umożliwienia inspektorom prowadzenia takich działań nie budzi wątpliwości, organ kontroli skarbowej powinien dysponować bowiem w miarę prostymi narzędziami do weryfikowania rozliczeń podatnika – w tym także informacjami pochodzącymi od jego kontrahentów.

 

Warto jednak skupić uwagę na zakresie uprawnień, jakie zostały przyznane inspektorom w zakresie kontroli krzyżowych. Uprawnienia te reguluje art. 13b ustawy o kontroli skarbowej.

 

Przede wszystkim kontrola krzyżowa u kontrahenta może dotyczyć jedynie sprawdzenia prawidłowości i rzetelności dokumentów, jakimi dysponuje kontrahent, i to jedynie w zakresie objętym postępowaniem kontrolnym lub kontrolą podatkową. Chodzi przy tym o postępowanie kontrolne lub kontrolę podatkową prowadzoną u podatnika – nie są to bowiem czynności kontrolne wykonywane wobec kontrahenta podatnika.

 

Oznacza to w praktyce, że żądanie organu kontroli skarbowej może dotyczyć jedynie przedstawienia przez kontrahenta dokumentów. Żądanie to nie może wychodzić poza zakres wskazanego upoważnienia ustawowego. Warto o tym pamiętać, gdyż w praktyce prowadzenia postępowań kontrolnych lub kontroli podatkowych, inspektorzy w zauważalnym stopniu starają się zbierać także dodatkowe wyjaśnienia i informacje od kontrahentów podatnika.

 

Praktyka pokazuje, że działania takie prowadzone są niestety metodą „faktów dokonanych”, kontrahenci wyzwani są telefonicznie do osobistego stawiennictwa, a następnie wypytywani na okoliczności współpracy, zaś wszelkie informacje przekazane przez kontrahentów są protokołowane i stanowią dowód w sprawie. Taka metoda faktycznych przesłuchań kontrahentów stanowi obejście przepisów ustawy o kontroli skarbowej oraz Ordynacji podatkowej. Należy bowiem pamiętać, że przesłuchanie kontrahenta podatnika nie jest czynnością samą w sobie zabronioną. Pozwalają na to przepisy Ordynacji podatkowej, które stosuje się odpowiednio do postępowania kontrolnego i kontroli podatkowej prowadzonej przez organy kontroli skarbowej. Istotna różnica polega jednak na tym, że przesłuchanie kontrahenta – czyli świadka – odbywa się w określonym przepisami trybie, z koniecznością powiadomienia strony (pełnomocnika) o terminie przesłuchania i możliwością uczestniczenia strony (pełnomocnika) w tym przesłuchaniu, w tym z prawem zadawania pytań. Niewątpliwie zatem zbieranie „wyjaśnień” od kontrahenta z pominięciem trybu przesłuchania świadka w istotny sposób pogarsza sytuację procesową podatnika, który – dowiadując się o tym już po fakcie – ma zdecydowanie ograniczone możliwości działania. Oczywiście w przypadku dobrowolnego wyjaśnienia złożonego przez kontrahenta nie sposób zarzucić organom naruszenia przepisów – niemniej z punktu widzenia procesowego wyznaczenie granicy między „dobrowolnym” złożeniem wyjaśnień a faktycznym przesłuchiwaniem kontrahenta bywa problematyczne. Z tego też względu warto szybko reagować na działania organów kontroli skarbowej noszące znamiona faktycznego przesłuchiwania kontrahentów.

 

Warto także pamiętać, że żaden przepis nie zobowiązuje kontrahenta podatnika do przedkładania dokumentów osobiście. Kontrahent może dostarczyć dokumenty pocztą, może także w tym zakresie upoważnić pracownika bądź pełnomocnika.

 

Masz wątpliwości czy Twoi kontrahenci zostali przesłuchani zgodnie z prawem? Chciałbyś wiedzieć czy nie powinieneś podnieść zarzutów naruszenia prawa oraz jak i kiedy powinieneś tego dokonać, aby nie było za późno? Skorzystaj z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, który zwiększy Twoje szanse na wygraną w sporze z fiskusem.