8.03.2016

Tagi:

Czynności sprawdzające po zmianach – teraz fiskus będzie częściej z nich korzystał!

Jednym z tematów poruszonych w ramach ostatniego seminarium zorganizowanego przy współpracy Krajowej Izby Doradców Podatkowych i redakcji Monitora Podatkowego w dniu 3 marca br. w siedzibie KRDP Warszawie, były czynności sprawdzające.

 

Najnowsza nowelizacja przepisów ustawy Ordynacja podatkowa wprowadzona ustawą zmieniającą z dnia 10 września 2015 r. przynosi pewne modyfikacje i wprowadza nowe rozwiązania w zakresie procedur kontrolnych stosowanych przez administrację podatkową, w tym także w przedmiocie czynności sprawdzających, które weszły w życie z dniem 1 stycznia 2016 r.

 

Z analizy uzasadnienia do projektu ustawy wynika, że cel jaki ma być realizowany za pośrednictwem wprowadzanych zmian ma dwojaki charakter i w każdym przypadku ma prowadzić do wzrostu znaczenia czynności sprawdzających. Z jednej strony usprawnienie czynności sprawdzających i zwiększenie w ich ramach kompetencji organu ma służyć temu, aby mógł on korzystać z najmniej sformalizowanej procedury, która pozwoli wyjaśnić istniejące wątpliwości bez konieczności wszczynania bardziej sformalizowanych i angażujących podatnika oraz urzędników, procedur kontroli podatkowej lub postępowania podatkowego. Niemniej oprócz uproszczenia i ułatwienia formy wzajemnego kontaktowania się organu i podatnika oraz zapewnienia racjonalności i skuteczności wykorzystywania czynności sprawdzających, wprost wskazana jest potrzeba zastosowania ich do efektywniejszego wykrywania oraz udaremniania oszustw podatkowych (w szczególności wyłudzeń zwrotu podatku VAT).

 

Pierwsza ze zmian dotyczy rozszerzenia katalogu czynności sprawdzających. Otóż w chwili obecnej niniejsza procedura ma służyć również weryfikacji poniesionych przez podatnika wydatków i uzyskanych przychodów (dochodów) opodatkowanych lub przychodów (dochodów) nieopodatkowanych istotnych z punktu widzenia dochodów nieujawnionych (dodany pkt 4 do art. 272 Ordynacji). Jednocześnie organ podatkowy będzie miał prawo zweryfikować dane i dokumenty przedstawione przez podatników dokonujących rejestracji podatkowej, co ma znaczenie zwłaszcza w kontekście podatku od towarów i usług. Okazuje się, że czynności sprawdzające znajdą zastosowanie także w celu sprawdzenia terminowości wpłacania podatków, w tym również pobieranych przez płatników oraz inkasentów, przy czym pierwotnie takie uprawnienie ograniczało się tylko do tzw. zadeklarowanych podatków. W praktyce niniejsza zmiana przynosi taki skutek, że teraz fiskus może już badać, czy podatnik w trakcie roku podatkowego dokonuje we właściwym terminie wpłat zaliczek na podatek (jak wiadomo ich regulowanie nie generuje obowiązku składania deklaracji, są one „ujawniane” dopiero w zeznaniu rocznym).

 

Nowelizacja przepisów wdraża także kompleksowe zmiany w zakresie tzw. korekty pod nadzorem dokonywanej przez organ podatkowy. Mianowicie nastąpiło zwiększenie limitu kwotowego, w ramach którego organ jest uprawniony do skorygowania z urzędu deklaracji na skutek wystąpienia błędów rachunkowych lub innych oczywistych omyłek, bądź ich wypełnienia niezgodnie z wymaganiami. Obecnie dopuszczalna kwota takiej korekty może wynosić maksymalnie 5000 zł. Argumentem, który ma przemawiać za taką zmianą jest to, że uprzednio obowiązująca kwota była zbyt niska i tak naprawdę omawiana instytucja miała martwy charakter. Ponadto rozszerzono zakres zastosowania korekty pod nadzorem i poza kwotą zwrotu podatku można ją uwzględniać także w przypadku kwoty nadwyżki podatku do przeniesienia (w katalogu przewiduje się tak jak dotychczas również korygowanie wysokości zobowiązania podatkowego, kwoty nadpłaty lub straty). Z kolei zmianą o charakterze gwarantującym należytą ochronę praw podatnika jest nałożenie na organ podatkowy obowiązku zamieszczenia pouczenia o prawie wniesienia sprzeciwu wobec korekty deklaracji sporządzonej z urzędu. Jednocześnie wypada wspomnieć, że wprowadzona zmiana ma także umożliwiać doręczanie korekty deklaracji z urzędu za pomocą środków komunikacji elektronicznej, jeżeli deklaracja została złożona w tej formie.

 

Kolejny pakiet zmian jest związany z instytucją tzw. kontroli krzyżowych. W następstwie nowelizacji przepisów, organ podatkowy zostaje wyposażony w uprawnienie pozwalające na

żądanie od kontrahentów podatnika wykonujących działalność gospodarczą przedstawienia nie tylko dokumentów, w zakresie objętym postępowaniem lub kontrolą podatkową u podatnika, ale również przekazania za pomocą środków komunikacji elektronicznej lub na informatycznym nośniku danych, wyciągu z ksiąg podatkowych i dowodów księgowych zapisanego w postaci elektronicznej odpowiadającej strukturze logicznej dokumentu (Jednolity Plik Kontrolny – o którym pisaliśmy już wcześniej na blogu). Niemniej w związku z tak wprowadzoną zmianą, po stronie niektórych komentatorów powstała wątpliwość, czy zmiana ta odzwierciedla istotę dotychczas przeprowadzanych kontroli krzyżowych w ramach czynności sprawdzających. Otóż jak się wydaje, na gruncie przepisów obowiązujących przed zmianą, nie było możliwe żądanie przekazywania ksiąg podatkowych w całości – pod pojęciem przekazywanych dokumentów rozumiano oczywiście zgodnie z orzecznictwem sądowym nie tylko faktury ale również rachunki, dowody zapłaty, czy też rejestry. Natomiast nie obejmowano tym zakresem ksiąg podatkowych w ujęciu całościowym, gdyż wypaczało by to charakter takiej kontroli, która ma przecież służyć sprawdzeniu rzetelności i prawidłowości dokumentów, którymi pracownicy urzędu skarbowego zainteresowali się w czasie kontroli u przedsiębiorcy w porównaniu, z dokumentami posiadanymi przez jego kontrahentów (poprawność dokumentowania konkretnych transakcji zawieranych pomiędzy nimi). Poza tym jeżeli obecnie jest możliwe żądanie przekazania ksiąg podatkowych i dowodów księgowych w formie elektronicznej, to powstaje pytanie, czy w takim razie takie żądanie organu może dotyczyć także przekazywania ich w formie zwykłej. Na tak postawione pytania, będzie można odpowiedzieć zapewne dopiero na gruncie stosowania znowelizowanego art. 274c Ordynacji w praktyce.

 

Na koniec trzeba także powiedzieć, że w chwili obecnej jest możliwość stosowania na gruncie czynności sprawdzających również przepisów dotyczących nakładania kar porządkowych (odesłanie do przepisów rozdz. 22 działu IV z mocy art. 280 Ordynacji). Niniejszą zmianę usprawiedliwiać ma fakt, iż do tej pory podatnicy często ignorowali kierowane do nich wezwania organu w trakcie czynności sprawdzających. Oczywiście ma to dotyczyć stypizowanego katalogu zachowań i nie można stosować niniejszej sankcji do czynności, na które podatnik nie wyraża zgody, a jest ona warunkiem koniecznym dla ich dokonania, wynikającym wprost z przepisu prawa.

 

Tytułem podsumowania można powiedzieć, że zapowiedziana przez fiskusa ekspansja w zakresie stosowania czynności sprawdzających, poszerzenie katalogu kompetencji, w które zostaje wyposażony organ oraz jednoczesne wskazanie, że ma być to narzędzie prowadzące do uszczelnienia systemu podatkowego, wymaga w tym zakresie gruntownej znajomości przepisów prawa. Zatem, aby z jednej strony podatnik miał pewność, że organ nie będzie w stanie skutecznie zarzucić mu jakiś nieprawidłowości, a z drugiej, że nie przekroczy on przysługujących mu kompetencji, istotna jest w szczególności świadomość, jak mechanizm czynności sprawdzających funkcjonuje w praktyce, co jednocześnie determinuje potrzebę zwrócenia się w takiej sytuacji o pomoc do profesjonalnego pełnomocnika.