17.07.2018

Tagi:

Należyta staranność – metodyka w zakresie oceny jej dochowania cz. 1

W wyniku zakończonych konsultacji społecznych, 25 kwietnia 2018 r. Ministerstwo Finansów i Krajowa Administracja Skarbowa opublikowały „Metodykę w zakresie oceny dochowania należytej staranności przez nabywców towarów w transakcjach krajowych”. Ma ona być wskazówką dla urzędników skarbowych w ocenianiu przez nich czy przedsiębiorcy dochowali należytej staranności w weryfikowaniu rzetelności swoich kontrahentów.

Jak wynika z komunikatu zamieszczonego na stronie Ministerstwa Finansów, celem „Metodyki” jest wprowadzenie wspólnych wskazówek oceny dochowania należytej staranności, zwiększenia pewności obrotu oraz wskazanie co podatnik powinien badać w pierwszej kolejności, by rzetelnie weryfikować swoich kontrahentów. W założeniu twórców, podejmowanie działań opisanych w „Metodyce” ma zwiększyć prawdopodobieństwo dochowania przez podatnika należytej staranności. Na dwunastu stronach dokumentu zawarto opisy licznych działań, które powinien podjąć podatnik.


Należyta staranność – etapy

Ministerstwo przewiduje dwa etapy oceny dochowania należytej staranności przez podatnika podczas weryfikowania swoich kontrahentów przed rozpoczęciem z nimi współpracy, tj.

  1.  Analiza kryteriów formalnych
  2. Analiza kryteriów transakcyjnych 

Formalny status kontrahenta.

Z zaleceń wskazanych we wspomnianym dokumencie wynika, iż organy podatkowe w pierwszej kolejności powinny zwracać uwagę na to czy podatnik sprawdził formalny status swojego kontrahenta. Przed nawiązaniem współpracy z nowym kontrahentem podatnik powinien zatem sprawdzić czy:

  •  jest on zarejestrowany w KRS lub CEIDG, 
  • jest zarejestrowany jako czynny podatnik VAT, 
  • jest wpisany na listę Szefa KAS-u jako podmiot wykreślony z rejestru VAT, 
  • posiada stosowne koncesje lub zezwolenia dotyczące obrotu towarami, które będą przedmiotem transakcji (podatnik powinien poprosić o kopie koncesji/zezwoleń) 
  • osoby podpisujące umowę z podatnikiem są umocowane do działania w imieniu kontrahenta.

W dalszej części „Metodyki” wskazano przykładowe kryteria dotyczące okoliczności przeprowadzenia transakcji, które mogą sugerować podatnikowi, iż ten bierze udział w oszustwie.

 

W ocenie ministerstwa wątpliwości podatnika powinno budzić m.in.:

  • przeprowadzenie transakcji bez ryzyka gospodarczego (np. w przypadku gdy kontrahent wskazuje podatnikowi potencjalnego nabywcę towarów),
  • dokonywanie płatności gotówką lub korzystanie z obniżek ceny w przypadku płatności gotówką, gdy wartość transakcji przekracza 15.000 zł,
  • dokonywanie płatności na dwa odrębne rachunki bankowe, rachunek podmiotu trzeciego lub rachunek zagraniczny,
  • sytuacja, w której cena oferowanego produktu przez kontrahenta odbiega znacząco od ceny rynkowej (bez ekonomicznego uzasadnienia),
  • brak oznak prowadzenia działalności w miejscu siedziby kontrahenta,
  • niski kapitał zakładowy kontrahenta będącego spółką kapitałową w porównaniu z wartością dokonywanych transakcji,
  • krótki termin płatności (odbiegający od terminów płatności oferowanych przez innych dostawców podatnika),
  • oferowanie przez kontrahenta towarów należących do innej branży, niż ta w której kontrahent działał (np. firma zajmująca się handlem produktami kosmetycznymi rozpoczyna hurtowy handel elektroniką czy paliwem),
  • brak zaplecza organizacyjno-technicznego odpowiedniego do rodzaju i skali prowadzonej działalności gospodarczej,
  • brak strony internetowej z informacjami odpowiednimi do skali prowadzonej działalności (mimo, że jest to powszechnie przyjęte w branży).

współautor: Łukasz Porada


 

Podsumowując

Podkreślono natomiast, że wydana „Metodyka” nie ma charakteru objaśnień prawnych w rozumieniu art. 14a Ordynacji podatkowej, a jej celem jest jedynie ułatwianie organom podatkowym oceny dochowania przez podatnik należytej staranności. Sam fakt zastosowania się do wynikających z niej dyrektyw zwiększa szansę na pozytywnie zakończoną kontrolę, ale nie daje pewności podatnikowi, co było wcześniej przedmiotem sporów. Jak stwierdził bowiem Paweł Gruza, wiceminister finansów, za wcześnie w opinii rządzących na przedstawianie dokumentu adresowanego bezpośrednio do podatników. W związku z tym, trudno uznać „Metodykę” za przełomowy akt, który mógłby mieć istotne znaczenie