kontrolapodatkowa.pl

Twój przyjaciel w sporze z fiskusem

30.10.2015

Tagi:

Twój dostawca okazał się oszustem? Masz szanse odliczyć VAT!

Jeżeli okaże się, że Twój kontrahent jest oszustem podatkowym fiskus na pewno będzie chciał pozbawić Twoją firmę prawa do odliczenia podatku VAT. Nie w każdym wypadku ma do tego prawo! Warto wiedzieć kiedy fiskus nie może odmawiać Ci zwrotu podatku.

 

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) wydał ważny wyrok dla wszystkich, którzy zostali nieświadomie wplątani w przestępczy proceder wyłudzania podatku VAT. Wynika z niego, że przekręty sprzedawcy nie zamykają drogi do odzyskania VATu.

 

W sprawie rozpoznawanej przez TSUE ustalono, że dostawca podatnika, który zajmował się handlem paliwami:

 

  1. Był podmiotem nieistniejącym w świetle przepisów krajowych,
  2. Nie był zarejestrowany dla celów podatku VAT,
  3. Nie składał deklaracji podatkowych i nie płacił podatków,
  4. Nie ogłaszał rocznych sprawozdań finansowych,
  5. Nie posiadał koncesji na obrót paliwami ciekłymi,
  6. Nieruchomość wskazana w rejestrze handlowym jako siedziba dostawcy była zdewastowana w stopniu uniemożliwiającym prowadzenie tam jakiejkolwiek działalności gospodarczej,
  7. Wszelkie próby skontaktowania się przez organ podatkowy z dostawcą bądź osobą wpisaną do rejestru jako prezes okazały się bezskuteczne.

 

W ocenie Trybunału Sprawiedliwości UE wystąpienie powyższych nieprawidłowości po stronie dostawcy nie daje jeszcze prawa do pozbawienia podatnika prawa do odzyskania podatku VAT.

Aby fiskus dopiął swego musi wykazać, że podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, że jego kontrahent jest oszustem podatkowym.

 

Obowiązek wykazania świadomości podatnika o stwierdzonych nieprawidłowościach obciąża organ podatkowy, który w toku prowadzonej kontroli lub postępowania podatkowego musi udowodnić, że przedsiębiorca ubiegający się o zwrot podatku VAT wiedział lub biorąc pod uwagę okoliczności zawartej transakcji powinien był wiedzieć, że dostawca dopuszcza się nieprawidłowości w rozliczeniach ze Skarbem Państwa.

 

Cały problem rozbija się zatem o to w jaki sposób przedsiębiorcy powinni weryfikować swoich kontrahentów. Niestety, w Polsce nie ma przepisów określających zakres tego obowiązku. TSUE wskazał jednak, że nie można wymagać od podatnika, aby dokonywał ustaleń, do których nie jest zobowiązany.

 

Obowiązek weryfikacji kontrahentów nie może zatem przybierać formy wywiadu gospodarczego, pomimo że właśnie do takich absurdów doprowadziły wymogi jakie administracja podatkowa stawia przed podatnikami. Niektórzy podatnicy w celu zabezpieczenia się na wypadek kontroli podatkowej dokumentują zdjęciami lub filmami zawierane transakcje. Czasem i takie działania w ocenie fiskusa okazują się niewystarczające.

 

Przekonał się o tym dotkliwie jeden z podłódzkich przedsiębiorców prowadzący firmę transportową, który po wydaniu decyzji odmawiającej prawa do odzyskania VATu od transakcji zakupu paliwa postanowił zabezpieczyć się na wypadek kolejnej kontroli robiąc zdjęcia pojazdom przywożącym olej napędowy na teren jego firmy. Organy podatkowe stwierdziły, że zbyt gorliwe działania przedsiębiorcy wynikały z wątpliwości jakie miał on w stosunku do swojego kontrahenta, zatem powinien był wiedzieć, że jego kontrahent jest oszustem podatkowym.

 

Powyższa praktyka jest niedopuszczalna. Urzędy skarbowe nie mogą wymagać od przedsiębiorcy szczegółowego sprawdzania kontrahenta, ponieważ nie jest to jego zadaniem. Nie oznacza to, że przedsiębiorca nie powinien w ogóle interesować się kontrahentem. W jego interesie jest dokładnie go sprawdzić, jednak zakres weryfikacji powinien ograniczać się do środków dostępnych każdemu przedsiębiorcy.

 

Podatnik powinien zatem:

– zebrać jak najwięcej dokumentów potwierdzających status sprzedawcy (w tym celu warto skorzystać z wyszukiwarek aktywnych podatników VAT ) i dokonanie transakcji.

– zapłata powinna nastąpić za pośrednictwem rachunku bankowego,  w szczególności jeżeli wartość transakcji przekracza 15.000 Euro.

 

Aby uchronić się przed problemami ze skarbówką warto jeszcze przed zawarciem transakcji z kontrahentem skonsultować się z ekspertem podatkowym, który doradzi jakie środki warto przedsięwziąć, aby zweryfikować dostawcę. Jeżeli fiskus zakwestionuje prawo do odzyskania podatku VAT profesjonalny pełnomocnik pomoże podatnikowi wykazać, że oceniając obiektywnie nie wiedział on i nie mógł wiedzieć, że jego kontrahent jest oszustem podatkowym.

 

Powołane orzecznictwo:

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 22 października 2015 r. sygn. C-277/14.

  • Jimmy

    Czy wyrok coś zmienia dla polskich podatników? Czyli dalej trzeba nagrywać, rejestrować i dokumentować podejrzanego kontrahenta i to bez nadziei, że to pomoże?

    • Kacper Sołoniewicz

      Trudno przypuszczać, że administracja podatkowa z dnia na dzień zmieni swoje podejście. Również plany nowego rządu wskazują raczej na zintensyfikowanie kontroli podatku VAT. W związku z powyższym, zalecamy dalsze dokumentowanie zawieranych transakcji, w szczególności uzyskiwanie przed zawarciem umowy potwierdzenia, że kontrahent jest czynnym podatnikiem podatku VAT. Wyrok Trybunału powinien poprawić jednak sytuację podatników w przypadku powstania sporu z urzędem.

  • Muszę powiedzieć że mam podobny problem.Jesteśmy firmą rozlewającą oleje jadalne od 20 lat.Kontrahent , który był jednym z wielu dostawców nie zapłacił podatku VAT.Zostaliśmy pozbawieni możliwości odliczenia podatku VAT z jego faktur mimo to że był to towar handlowy i przy sprzedaży został odprowadzony podatek.Nie był to towar kosztowy jak w przypadku paliwa,które jest zużywane.Dokumenty,które otrzymaliśmy od kontrahenta to:zaświadczenie o niezaleganiu ,czynny płatnik VAT,zapłata bankiem.Naliczono nam karę 1 mil 300 tyś zł

    • Kacper Sołoniewicz

      Panie Jarosławie,

      Może się okazać, że sprawa Pana firmy nie jest stracona! W ocenie Kancelarii wyrok TSUE z dnia 22 października 2015 roku sygn. C-277/14 może stanowić podstawę do WZNOWIENIA POSTĘPOWANIA.

      W tym celu konieczne jest złożenie stosownego wniosku. Jeżeli sprawa została zakończona na etapie organów podatkowych termin na złożenie wniosku wynosi MIESIĄC od dnia publikacji sentencji orzeczenia TSUE w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej. Na dzień dzisiejszy taka publikacja jeszcze nie nastąpiła.

      Jeżeli chciałby Pan podjąć próbę uchylenia negatywnego orzeczenia zapraszam do kontaktu z Kancelarią – telefonicznego lub mailowego (ksoloniewicz@marianskigroup.pl).

      • Panie mecenasie dziękuje za dobre słowo.Walka z urzędem skarbowym przypomina kopanie się z koniem.Sprawa moja jest na etapie rozpatrzenia w WSA Warszawa gdzie wiadomo jakie są terminy.Złożona była prośba o wstrzymanie egzekucji,która została odrzucona przez Sąd.Dało to pole dla Urzędu.Sprzedał samochody,wyciągnął wszystkie pieniądze z kont.Jest w trakcie sprzedaży nowiutkich maszyn i nowego unijnego zakładu.Dwie kancelarie prowadzące nie dają mi wielkich szans na zwycięstwo.Jest to tzw zbicie warcabowe.Obciąża się Vatem mojego dostawce,mnie i mojego odbiorce.Szybkie napełnienie pustego budżetu.