26.03.2018

Tagi: , ,

Zwrot części wkładów ze spółki osobowej – ważne orzeczenie.

 

Niedawno zakończyła się kolejna batalia sądowa z fiskusem (II FSK 515/16). Spór toczył się wokół bardzo istotnej kwestii związanej z wniesieniem wkładów niepieniężnych do spółki osobowej, a następnie ich zwrot, ale w formie pieniężnej. Kancelaria Mariański Group i tym razem wyszła zwycięsko. Potyczka wygrana.

Poniżej przedstawiam okoliczności sprawy.

 

Stan faktyczny

 

Spółka P. S.A. w 2009r. wniosła do spółki S. sp. z o.o. sp.k. wkłady pieniężne i niepieniężne. Wkład niepieniężny obejmował nieruchomości – grunty i obiekty budowlane. Następnie kilka miesięcy później, też w 2009r. została zmieniona umowa spółki S. w ten sposób, że obniżone zostały wkłady spółki P. i zdecydowano o zwrocie części wkładów na rzecz Spółki P. Zaznaczyć należy, że w miejsce zwrotu przedmiotu wkładu zwrócono ich równowartość w pieniądzu.

 

Stanowisko organów podatkowych

 

Zdaniem organów podatkowych, stan faktyczny sprawy wskazywał na dokonanie dwóch niezależnych czynności. Pierwszą czynnością było zmniejszenie wartości wkładu w majątku spółki komandytowej i towarzyszący tej czynności zwrot nieruchomości. Drugą czynnością było natomiast było zbycie (sprzedaż) prawa własności nieruchomości przez P. na rzecz S. Tym samym organ podatkowy uznał, że faktycznie spółka P. dokonała zbycia prawa do nieruchomości za określoną kwotę pieniędzy, co doprowadziło do uzyskania po jej stronie przychodu.

 

Argumentacja Kancelarii

 

Na wstępie pełnomocnik trafnie podniósł, że uchwała dotycząca zwrotu części wkładu oraz uchwała przewidująca wypłatę środków pieniężnych na rzecz P. w miejsce zwrotu przedmiotu wkładu, zostały podjęte w formie aktu notarialnego. Ta okoliczność została zbagatelizowana przez organ podatkowy. Przypomnieć należy, że akty notarialne mają charakter dokumentu urzędowego i korzystają z domniemania ich autentyczności i zgodności z prawdą.

Pełnomocnik dodatkowo odniósł się przepisów Kodeksu spółek handlowych. Regulacje tej ustawy nie zawierają szczegółowego rozwiązania dotyczącego formy zmniejszenia udziału kapitałowego w spółce. Dokonane pomiędzy spółkami ustalenie, zgodnie z którym zwrot wkładu nastąpi w formie zapłaty równowartości pieniężnej znajduje podstawę w przepisach Ksh. Art. 54 Ksh wskazuje jedynie, że „zmniejszenie udziału kapitałowego wymaga zgody pozostałych wspólników.” Co więcej, możliwość dokonania zwrotu wkładu w innej formie została wyraźnie zaakceptowana w doktrynie.

 

Instytucja datio in solutum

 

Na gruncie opisywanej sprawy pojawił się szczególnie ważny problem, co w sytuacji kiedy wierzytelność zostanie zaspokojona poprzez skorzystanie z cywilnoprawnej instytucji datio in solutum (art. 453 Kc). Świadczenie w miejsce wypełnienia jest umową, na mocy której dłużnik i wierzyciel wyrażają zgodę na inny sposób wykonania istniejącego zobowiązania, jeżeli dłużnik zamiast pierwotnie ustalonego świadczenia spełni inne świadczenia. Celem umowy jest umożliwienie wygaśnięcia istniejącego pomiędzy stronami zobowiązania poprzez spełnienie przez Spółkę świadczenia innego niż pierwotnie zakładanego. Zobowiązanie wówczas wygasa tak, jakby wygasło przez zwykłe wykonanie, przy czym niezbędne jest rzeczywiste wykonanie świadczenie przez dłużnika. W związku z tym nie ulega wątpliwości, że zwrot wkładu nie musi nastąpić w naturze.

Przechodząc na grunt prawa podatkowego materialnego wyraźnie zaznaczono, że wycofanie przez wspólnika części wkładu ze spółki komandytowej nie może być uznane za skutkujące powstaniem przychodu po stronie wspólnika. Nie ulega też wątpliwości, że  w okresie objętym postępowaniem podatkowym operacja wniesienia wkładu niepieniężnego do spółki osobowej była neutralna podatkowo. Idąc dalej, skoro wniesienie wkładu niepieniężnego do spółki osobowej nie skutkowało koniecznością rozliczenia w podatku CIT, to tym bardziej wycofanie części wkładu nie powinno wywołać skutków podatkowych w tym podatku.

Spełnienie przez dłużnika za zgodą wierzyciela innego niż dług pierwotny świadczenia w celu zwolnienia się z tego długu, nie jest świadczeniem odpłatnym. Tym samym za niezasadne należy uznać stanowisko organu, że w myśl którego zwrot równowartości części wkładów z wykorzystaniem instytucji datio in solutum sprawić ma, że nastąpi odpłatne zbycie rzeczy. Innymi słowy, nie ma podstaw, aby to samo zdarzenie raz traktowane było jako przysporzenie – przychód do opodatkowania (art. 12 ust. 1 ustawy CIT), a raz jako czynnik niemający wpływu na przychody, w zależności od tego, czy ten zwrot ma wymiar pieniężny, czy rzeczowy.

 

Wyrok sądu

 

Sąd stanął na stanowisku, że organy podatkowe bezzasadnie dopatrują się różnic pod względem skutków podatkowych między zwrotem części wkładu dokonanym w formie pieniężnej, a zwrotem w formie rzeczowej, uznając jednocześnie, że zwrot w tej ostatniej postaci byłby podatkowo neutralny. Natomiast otrzymanie pieniędzy zamiast wniesionej nieruchomości spowodowało efekt tożsamy ze sprzedażą przedmiotu aportu.

W ocenie sądu, analiza rodzajów przychodów wymienionych w art. 12 ust. 1 CIT prowadzi do wniosku, że przychód to definitywne przysporzenie majątkowe. Źródłem przychodu może być w związku z tym zbycie rzeczy, czyli takie, w wyniku którego po stronie podatnika powstaje przysporzenie. Co do zasady zwrot części wkładu wniesionego w formie rzeczowej, a dokonany w formie pieniężnej, nie oznacza żadnego trwałego przysporzenia majątkowego, które powiększałoby majątek wspólnika i które mogłoby być potraktowane jako osiągnięcie przychodu podlegającego opodatkowaniu. O ewentualnym przysporzeniu po stronie spółki P. można będzie mówić jedynie wówczas, gdyby okazało się, że wartość spełnionego zmienionego świadczenia, jest wyższa od wartości, do której uzyskania spółka była uprawniona z tytułu częściowego zwrotu wkładu. Sąd potwierdziła również argumentacje spółki dotyczącą zastosowania instytucji datio in solutum.

Dla pełnego obrazu sprawy, należy jeszcze dopowiedzieć, że wprawdzie organ podatkowy wprost nie stwierdził, że kwota otrzymana przez Spółkę  nie stanowiła rzeczywistej równowartości części wkładu, wskazał jednak, że wycena dokonana przez rzeczoznawców przed wniesieniem nieruchomości do spółki komandytowej, znacznie odbiegała od wydatku poniesionego na nabycie tych nieruchomości. Wartość rynkowa nieruchomości ustalona przez rzeczoznawców ukształtowała jednak wartość wkładu wniesionego do spółki komandytowej oraz wartość wierzytelności przysługujących komandytariuszowi wobec tej spółki.

Podsumowując

Wycofanie przez wspólnika części wkładu ze spółki komandytowej nie może być uznane za skutkujące powstaniem przychodu po stronie wspólnika.  Wniesienia wkładu niepieniężnego do spółki osobowej było neutralne podatkowo. Jeżeli wniesienie wkładu niepieniężnego do spółki osobowej nie skutkowało koniecznością rozliczenia w podatku CIT, to tym bardziej wycofanie części wkładu nie powinno wywołać skutków podatkowych w tym podatku.